Pożegnanie
Z głębokim żalem i bólem serca żegnamy Piotra Wrzesińskiego, niezłomnego działacza Federacji Młodzieży Walczącej (FMW) w Krakowie, a dla nas przede wszystkim – wspaniałego Przyjaciela i Kolegę z lat szkolnych.
Nasze drogi połączyły się w murach XVI Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. To właśnie tam, w szkolnych ławkach, rodziła się nasza dojrzałość i sprzeciw wobec komunistycznej rzeczywistości. Piotr był tym, który potrafił zarażać odwagą i ideą wolności. To on wciągnął mnie w działalność podziemną, wprowadzając w szeregi krakowskiej FMW i pokazując, że nawet jako bardzo młodzi ludzie możemy realnie walczyć o niepodległą Polskę.
W konspiracji Piotr dał się poznać jako człowiek niezwykle odpowiedzialny i wierny ideałom. Razem dzieliliśmy trudy i ryzyko tamtych lat – od tajnych spotkań, przez kolportaż podziemnej prasy, po organizację młodzieżowych protestów. Był liderem, który potrafił pociągnąć za sobą innych, a jednocześnie wiernym i lojalnym kompanem, na którego zawsze można było liczyć w chwilach największego zagrożenia.
Po latach, gdy dawne cele zostały osiągnięte, w sercach pozostała duma z tamtych dni i głęboka więź, której czas nie był w stanie zatrzeć.
Odejście Piotra to bolesna strata dla całego środowiska dawnej FMW i wszystkich, którzy mieli zaszczyt dzielić z Nim młodość.
Piotruś, dziękuję Ci za Twoją odwagę, za tamte wspólne lata w XVI LO i za lekcję wolności, którą od Ciebie otrzymałam.
Spoczywaj w pokoju.
Małgorzata Hejmej